szydełko
Posted in Bez kategorii
26 grudnia 2015

… i po świętach

szydełkoŚwięta, święta i po świętach… chciało by się powiedzieć. Wszystko co dobre szybko się kończy – niestety. W tym roku dużo u mnie artystycznych elementów było… Po pierwsze – już pisałam wcześniej – że szydełkowe gadżety gościły pod moją choinką. Wszystkim spodobał się mój pomysł i z entuzjamem przyjęli prezenty;) Po drugie – mam bardzo muzykalną rodzinę i całe święta śpiewaliśmy i graliśmy kolędy. Od tych tradycyjnych – po te nowoczesne. Był akordeon, skrzypce, gitary. Był też chórek dziecięcy (w mojej najbliższej rodzinie już dziesiątka dzieci od noworodka po 12 latka);) Było bardzo miło i przyjemnie. Ale też śmiesznie. Tata zaczął nas zasypywać różnymi wyrazami fińskimi (to ostatnio jego pasja – wyszukiwanie różnych ciekawych wyrazów w różnych obcych językach…) Padło polyuretaanieriste, julkisivukasetit, sandwich elementit czy mineraalivillaelementti. Rzeczywiście brzmiało dobrze – i zgadywaliśmy co te wyrazy mogą znaczyć. W końcu okazało się –  że to nie jest żadne dzień dobry czy miłego dnia – a język techniczny (ku zdziwieniu mojego ojca – aż musiałam mu udowodnić w internecie – http://fasmer.fi/) W każdym razie przez te święta fizycznie się nabiegałam, ale psychicznie bardzo odpoczęłam;)